Wszystko, co trzeba wiedzieć o neofobii

Czym jest neofobia żywieniowa?

Neofobią żywieniową nazywamy zaburzenie, które polega na tym, że dziecko unika spożywania produktów, które są dla niego nowe. Nie oznacza to wcale, że spożywa ono za mało jedzenia, ale po prostu ogranicza się tylko do niektórych produktów, które już zna. Przed nieznanymi mu produktami odczuwa strach. Jest to poważny problem, bowiem dieta dziecka powinna być urozmaicona i z upływem czasu wzbogacana o nowe składniki. Neofobia często występuje w wieku przedszkolnym i sprawia, że dziecko nie chce spożywać posiłków podawanych w przedszkolu, bo są inne od tych, które zna z domu. Oczywiście zdarza się, że schorzenie to występuje także u dorosłych, którzy wynieśli to z dzieciństwa lub też wyjeżdżają do pracy np. za granicę i odczuwają prawdziwy strach przed spożywaniem zupełnie innych posiłków i produktów niż dotychczas. Niektórym wydaje się, że neofobia to tylko wymysł rodziców, ale okazuje się, że to nieprawda. Tak samo jak można panicznie bać się np. pająków, ciemności, wysokości, tak samo można bać się nieznanego nam jedzenia.

Diagnoza

Rodzice zazwyczaj w pierwszej kolejności idą z dzieckiem do pediatry. Często niestety kończy się to zbagatelizowaniem przez niego sprawy i tłumaczeniem, że to normalne i minie, że dzieci w pewnym wieku mają problemy z jedzeniem. Jeżeli zauważy jednak, że dziecko chudnie, ma anemię itp. to może zacznie poważniej się zastanawiać, aczkolwiek bardzo często wyniki dziecka oraz waga wcale się nie pogarszają, co nie znaczy, że problemu nie ma. Fobia ta przede wszystkim krzywdzi psychicznie dziecko i utrudnia mu funkcjonowanie. Dziecko może zresztą same czuć, że ma jakiś problem i jest inne niż rówieśnicy, którzy bez problemu pałaszują podany np. w przedszkolu posiłek. Z czasem jednak może okazać się, że jest to również problem typowo zdrowotny, gdyż zacznie brakować w organizmie pewnych składników, bowiem dieta dziecka nie będzie zbilansowana.  Aby postawić właściwą diagnozę, konieczny jest dokładny wywiad z rodzicami i dzieckiem. Dobrym pomysłem jest udanie się np. do psychologa.

Przyczyny neofobii

Okazuje się, że bardzo często neofobia pojawia się już krótko po urodzeniu, a u większości przed trzecim rokiem życia. Jakie są przyczyny tego zaburzenia? Raczej nie chodzi tu o błędy wychowawcze rodziców ani jakieś upodobania dziecka. Lekarze i specjaliści często twierdzą, że przyczyną może być np. nieprawidłowy przebieg ciąży, wcześniactwo, trudny poród lub też różnego rodzaju ciężkie choroby, które dziecko przebyło np. w okresie niemowlęcym. Przez to dziecko może mieć zaburzenia sensoryczne, czyli np. nadwrażliwość na pewne zapachy, dotyk, smak, dźwięki itp.

Poza tym pojawia się np. presja rodziców, wychowawców w przedszkolu itp., przez co posiłkom zaczyna towarzyszyć napięcie i dziecko jeszcze bardziej boi się jedzenia oraz rzeczy mu nieznanych. Niekiedy strach przed nowymi pokarmami może mieć podłoże genetyczne. Często dzieci, których rodzic cierpiał na neofobię żywieniową, również na nie cierpią. Oprócz tego jako przyczynę uznawany jest również autyzm. Oczywiście zdarza się, że podłoże fobii jest zupełnie inne i właściwie ciężko je określić. Wszystkie przyczyny nie są znane do dziś, zresztą niekiedy fobia ta wynika z kilku czynników razem wziętych.

Jak sobie z tym radzić?

Często mówi się, że po prostu trzeba odczekać i uzbroić się w cierpliwość i dziecko kiedyś z tego wyrośnie. Niektórym rodzicom wydaje się, że posłanie dziecka do przedszkola, gdzie będzie musiało jeść to, co mu podadzą, pozwoli mu pozbyć się fobii. Niestety nie jest to prawda. Oczywiście, jeśli zaburzenie nie jest nasilone, istnieje szansa, że minie, ale zdarza się to dość rzadko. Warto także mieć świadomość tego, że neofobia powoduje duży dyskomfort, stres, ciągłe napięcie. Może przyczynić się do kompleksów, odrzucenia, trudności w funkcjonowaniu w społeczeństwie, co niekiedy prowadzi do kolejnych fobii. Takie dziecko ma problem na wakacjach, wycieczkach, w przedszkolu, na urodzinach itp., a także prowadzi do konsekwencji zdrowotnych, np. chorób, niedoborów.

Pod żadnym pozorem nie wolno też głodzić dziecka, bowiem powoduje to traumę i stres. Szantażowanie i niepodawanie jedzenia w przypadku kiedy dziecko nie chce jeść nowych produktów, nie sprawi, że nabierze ono na nie ochotę i pozbędzie się lęku, wręcz przeciwnie. Nie jest też właściwe pogodzenie się z faktem, że dziecko codziennie będzie jadło to samu. Przede wszystkim należy udać się po pomoc do specjalisty, np. psychologa lub behawiorysty. Ten pierwszy zajmie się emocjami dziecka, z kolei drugi jego zachowaniem. Dobrze jest także być pod opieką pediatry, dietetyka dziecięcego oraz specjalisty od zmysłów. Często konieczne jest poprawienie działania układu nerwowego oraz terapia. Należy także pamiętać, że dziecko musi być otoczone wsparciem, opieką, nie możemy krytykować go za to, że nie chce jeść nieznanych mu pokarmów.

Wszystko, co trzeba wiedzieć o neofobii
Oceń artykuł!
Może ci się spodobać również