Uzależnienie od telefonu – jak sobie z nim radzić?

Uzależnienie od telefonu – jak sobie z nim radzić?
5 (100%) 1 vote

Wśród licznych uzależnień, z którymi musimy się zmagać na co dzień istnieje wiele takich, które często się ignoruje, nie mając przy tym świadomości, że niekontrolowane mogą wyrządzić nam w życiu wiele szkód. Nie warto też wyliczać, które uzależnienie jest mniej lub bardziej szkodliwe. Ktoś może przecież powiedzieć, że “Telefon nie jest takim samym uzależnieniem jak wszystkie używki mające wpływ na nasz organizm, bo nie niszczy zdrowia”. Może uzależnienie od telefonu nie niszczy zdrowia typowo fizycznego w takim stopniu jak używki przyjmowane doustnie, typu alkohol, papierosy czy narkotyki, ale przez nie traci się też wiele cennych czynników. Jak rozpoznać pierwsze symptomy uzależnienia od telefonu u siebie i najbliższych? Gdzie udać się w sytuacji, gdy uzależnienie przekroczy już wszelkie granice? W jaki sposób dawkować kontakt z telefonem wśród najmłodszych? Postaramy się odpowiedzieć na te wszystkie pytania. Bardzo ważne, aby ten artykuł potraktować jak najbardziej poważnie.

Kto jest narażony na uzależnienie od telefonu?

Narażone na uzależnienie od telefonu mogą być różne grupy społeczne. Problem zaczyna dotyczyć najczęściej:

  • dzieci zafascynowanych swoim pierwszym telefonem, tabletem, urządzeniem mobilnym
  • nastolatki w okresie dojrzewania
  • osoby pracujące w korporacjach
  • osoby samotne, podtrzymujące kontakt jedynie przez rozmowy telefoniczne oraz portale społecznościowe
  • Osoby działające szeroko w biznesie, prowadzące własne działalności gospodarcze

Dziecko i uzależnienie od telefonu.

Jest to temat coraz częściej poruszany na wszelkich portalach internetowych przeznaczonych dla rodziców. W tej chwili doczekaliśmy czasów, gdy dziecku ekspediowanemu do przedszkola po raz pierwszy niby z troski kupuje się telefon. W ten sposób rodzice przyczyniają się do rozwoju uzależnienia od telefonu u dziecka, zwłaszcza jeśli kontakt z urządzeniem nie jest poddany żadnej kontroli. Wirtualny świat jest znacznie bardziej pociągający dla dziecka, aniżeli ten realny, dziecko nie widzi granicy między tymi światami. Dlatego bardzo ważne jest, by rodzice w momencie, gdy już podarują dziecku jego pierwszy telefon, byli konsekwentni w pilnowaniu, ile razy dziecko w ciągu dnia używa telefonu do rozmów, pisania esemesów, gier czy przeglądania swoich ulubionych portali społecznościowych. Dziecko niekontrolowane z telefonem

  • odwraca się od świata realnego
  • zaczyna mieć problemy z utrzymaniem realnego oglądu otaczających je sytuacji
  • odsuwa się też od rówieśników
  • nie potrafi się odnaleźć w zabawach zespołowych, nie przykłada się do lekcji
  • każdą wolną chwilę poświęca na siedzenie i gapienie się w ekran telefonu
  • zaczyna ruszać się wolniej, bardziej ospale, zaczyna w nim brakować energii do motorycznego działania

Ważne, by uzależnienie od telefonu u dziecka “wychwycić” i zauważyć w odpowiedniej porze, gdy nie trzeba będzie jeszcze wprowadzać radykalnych metod rozwiązywania problemów. Czasem u starszych nastolatków wystarczy zwykła rozmowa i zwrócenie uwagi. Jednak dorastające dzieci są w praktyce bardziej przebiegłe i potrafią ze swoim nałogiem doskonale się kamuflować, zwłaszcza, gdy nie otrzymują do rąk telefonu na określone godziny. Wydzielanie telefonu na określony czas dla dziecka jest dobrym pomysłem. Uczy je cierpliwości i pokazuje, że na rozrywkę trzeba sobie zasłużyć. Dziecko powinno wiedzieć, że na grach komputerowych czy facebooku świat się nie kończy. Nastolatkowi trudniej jest wytłumaczyć, że musi przystopować z telefonem. Zawsze pojawi się wymówka, że nie można pozwolić na utratę stałego kontaktu ze znajomymi, że to jak odcięcie dostępu do świata, itp.

Psycholodzy a uzależnienie od telefonu

Do gabinetów psychologicznych z powodu problemów z uzależnieniem od telefonu każdego roku trafia kilkanaście tysięcy nastolatków rocznie. Wśród grup terapeutycznych znajdziemy także dzieci oraz dorosłych. Terapie psychologiczne są przedstawiane jako jedno z ostatecznych rozwiązań, gdy uzależnienie od telefonu wzięło już górę nad wszystkim – nad emocjami, życiem prywatnym, nierzadko zdrowiem fizycznym. Człowiek uzależniony od stałej obecności telefonu z Internetem nie czuje potrzeby jedzenia, picia, dbania o swój wygląd, zmiany ubrań. W skrajnych wypadkach ci ludzie wyglądają jak wyniszczeni przez groźne substancje psychoaktywne, a przecież teoretycznie od używek przyjmowanych w formie specyfików chemicznych byli daleko! Czyli każde uzależnienie jest w stanie zniszczyć tak samo?

Pracoholicy narażeni.

Niezwykle narażeni na uzależnienie od stałego kontaktu z telefonem są osoby pracujące na co dzień w korporacjach, gdzie właściwie rozmowy telefoniczne i przez komunikatory społecznościowe toczą się dwadzieścia cztery godziny na dobę i przez siedem dni w tygodniu. Pracoholik musi każdą czynność i termin spotkania mieć dopięty na ostatni guzik, dlatego poświęca niezliczony czas na wszelkiego rodzaju konsultacje telefoniczne. Do tego trzeba jeszcze skontrolować, co się dzieje w domu podczas naszej nieobecności, czy wszystko chodzi jak w szwajcarskim zegarku. Tego typu uzależnienia przyczyniają się do szybkiego wypalenia zawodowego – zgodnie przyznają wszyscy, którzy w pewnym momencie swojego życia zdecydowali się na terapię, czyli telefonowy detox, a tym samym detox od nowoczesnych środków przekazywania informacji.

Wszystko przez Internet?

Nie da się ukryć, że odkąd pojawił się Internet, moc działania i zasięgu współczesnej telefonii cyfrowej poszerzyła znacznie swój zasięg. Dzięki temu przez telefon nie trzeba już tylko rozmawiać. Można wysyłać maile, oglądać filmy, komunikować się obrazkowo ze znajomymi, transmitować ważne dla nas wydarzenia, itd. Od telefonu w tempie ekspresowym uzależniają się osoby pragnące wszelkiej uwagi innych, zakompleksione i samotne. Dzień bez wrzucenia nowego zdjęcia na facebooku jest dniem straconym. Takim osobom przydaje się nie tylko separacja od telefonu i Internetu, ale także klasyczna terapia mająca pomóc zaakceptować siebie i uporać się z wieloma przykrymi doświadczeniami z przeszłości. Gdy już zobaczymy, że telefon nie ma prawa nad nami panować – odkryjemy zupełnie inne możliwości zapełniania sobie czasu.