Rotawirus – pierwsze objawy, przyczyny, zachorowalność i leczenie

Rotawirus – pierwsze objawy, przyczyny, zachorowalność i leczenie
5 (100%) 5 votes

Rotawirus to nazwa, która budzi grozę wśród wszystkich. Szczególnie rodzice małych dzieci są przewrażliwieni na punkcie tego wirusa. Ale wbrew pozorom nie atakuje on tylko dzieci. Najczęściej o rotawirusach mówi się w zimie i na wiosnę, ponieważ jest to dla nich najlepszy czas na atak. Osłabienie odporności czy zmiana pory roku to najlepszy moment do ataku dla każdej choroby wirusowej i bakteryjnej. Jak można się zakazić rotawirusem i kiedy trzeba leczyć się w szpitalu?

Czym jest rotawirus?

Rotawirusy to wyjątkowo uciążliwe drobnoustroje. Swoją nazwę wzięły od swojego owalnego kształtu. Aż dziesięć rodzajów rotawirusa może wywołać chorobę. A do tego mimo, że atakuje organizmy żywe to może żyć przez długi czas poza organizmem. Rotawirusy mogą osiadać na meblach, zabawkach czy nawet klamkach. Dlatego tak trudno jest uniknąć zarażenia, ponieważ ten wirus może kryć się wszędzie. Jednak najpopularniejszą drogą zakażenia jest jednak droga kropelkowa. Wystarczy, że zakażona osoba kichnie lub zacznie kaszleć, aby ten drobnoustrój się wydostał i zaatakował kolejną osobę.

Rotawirusy najczęściej odpowiadają jednak za infekcje układu pokarmowego. Szczególnie narażone na atak tych wirusów są dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat. Ale też dorośli, który mają osłabiony układ odpornościowy czy są w podeszłym wieku i mają słabą kondycję zdrowotną. Także osoby przechodzące ciężkie i osłabiające choroby lub leczenie powodujące zaburzenia układu odpornościowego są narażone na atak rotawirusa. Szacuje się, że każde dziecko w wieku do 5 lat przebyło chociaż raz biegunkę wywołaną rotawirusem. Z kolei u dorosłych zakażenie może być nawet bezobjawowe!

Drogi zakażenia rotawirusem

Tak naprawdę rotawirusy mogą być wszędzie, dlatego nie można się w stu procentach obronić przed zakażeniem. W pierwszym półroczu życia dziecka chronią je jeszcze przeciwciała otrzymane z mlekiem matki, jednak w późniejszym czasie, kiedy dojrzewa już m.in. układ pokarmowy bardzo łatwo może dojść do zarażenia, które dzieci w wieku 6 do 24 miesięcy przechodzą bardzo ciężko. Kilkuletnie dzieci i dorośli zwykle przechodzą łagodniejsze zakażenie. Kłopotliwe jest nie tylko to, że rotawirusy mogą osiadać na przedmiotach i żyć nawet dwa miesiące, ale też to, że małe dzieci zwykle przebywają w dużej grupie rówieśników jak żłobek czy przedszkole, a więc mogą się szybko zarazić od innych dzieci, które w tym wieku bardzo często chorują. A zatem może dojść do tego, że jedno chore dziecko przyniesie wirus, ponieważ jeszcze przez 7 dni od ustąpienia objawów go wydala, a nawet w niektórych przypadkach chore dziecko może zarażać przez kolejne 20 dni.

Rotawirusy przenoszą się:

  • drogą pokarmową przez żywność czy wodę,
  • kontakt z osobą chorą,
  • kontakt z zanieczyszczonymi przedmiotami.

Niestety rotawirus jest bardzo mocno zakaźny i odporny na środki myjące. Na dłoniach może żyć nawet do 4 godzin, a do tego przenosić się na dotknięte przedmioty. Aby pozbyć się zarazków dany przedmiot trzeba przez półgodziny gotować w wodzie o temperaturze 60 stopni lub więcej, zatem niestety nie jest to łatwe. Okazuje się też, że nawet noszenie maseczek nie jest skuteczne. Warto jednak wiedzieć, że raz przebyta choroba daje odporność do końca życia na ten konkretny szczep rotawirusa.

Objawy zakażenia rotawirusem

Każda osoba zakażona rotawirusem może mieć inne objawy, albo nawet przejść zakażenie bezobjawowo. Jednak do typowych objawów zakażenia można zaliczyć wysoką gorączkę, wymioty i biegunkę. Same wymioty mogą męczyć przez 2 dni, a potem dochodzi do biegunki, która może trwać kilka dni. U dzieci możliwe jest też wystąpienie infekcji górnych dróg oddechowych, jadłowstręt czy ból brzucha. A u osób dorosłych objawami może być też tachykardia czy spadek ciśnienia tętniczego. Jednak u dorosłych wymioty i biegunka powinny ustąpić po 3 dniach samoistnie.

Najgroźniejsze w przebiegu zakażenia rotawirusem jest odwodnienie, ponieważ może ono nastąpić bardzo szybko. Niestety nie ma leku na rotawirusa. Działa się objawowo np. stosuje leki na gorączkę oraz podaje wodę i elektrolity, oraz lekko strawne jedzenie. Nie warto też używać leków mających zastopować biegunkę, ponieważ tylko wydłużą one wydalenie wirusa z organizmu i mogą spowodować inne skutki uboczne jak zaparcia.

Nie można dopuścić do wysokiego osłabienia organizmu, ponieważ wtedy ciało nie będzie miało siły na regenerację oraz do odwodnienia, które jest szczególnie groźne dla niemowląt. Objawy odwodnienia u niemowląt to m.in. brak moczu od 3 godzin, matowe oczy, płacz bez łez, karminowe usta czy zapadnięte ciemiączko. U starszych dzieci objawem jest nie oddawanie moczu od 6 godzin lub bardzo ciemny i w małej ilości oddany mocz, a także spierzchnięte usta.

Jeśli rotawirus zaatakuje dziecko w wieku do 6 miesięcy trzeba natychmiast udać się do szpitala. W wypadku starszych dzieci i osób dorosłych trzeba podawać dużo uzupełniających wodę płynów i obserwować czy nie dochodzi do odwodnienia. Jeżeli mamy podejrzenie, że organizm jest odwodniony również należy udać się do szpitala. Także w wypadku kiedy gorączką przekracza 39 stopni trzeba udać się do lekarza i dotyczy to zarówno dzieci jak i osoby dorosłe. Również gdy w biegunce pojawia się krew lub śluz warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu.

Szczepienie i profilaktyka

W Polsce zakażenie rotawirusem nie jest uznawane za chorobę śmiertelną, ale mimo wszystko jego przebieg jest bardzo męczący i może prowadzić do odwodnienia, które również jest bardzo groźne. Do tego jest bardzo zaraźliwe. Na szczęście w aptekach można kupić odpowiednie szczepionki, które na wskazanie lekarza podaje się dziecku.

Dostępne są dwu i trzydawkowe szczepionki. W wypadku szczepionki trzydawkowej zaszczepić dziecko trzeba przed ukończeniem 12. tygodnia. Przy szczepionce dwudawkowej trzeba zacząć jej podawanie już w 6. tygodniu. Odstęp pomiędzy dawkami szczepionek wynosi minimum 4 tygodnie. W zależności od wybranej szczepionki cykl szczepienia kończy się przed 24. lub 26. tygodniem życia. Dlatego też skutecznie chronią niemowlęta przed zarażeniem. Szczepionki działają przez minimum 2 lata, a więc chronią dziecko w okresie, w którym może być ono szczególnie narażone na ciężką formę zakażenia rotawirusem.

Ważne jest też profilaktyka poszczepienna. Po szczepieniu jeszcze przez 7 dni dziecko wydala tzw. żywego wirusa szczepionkowego, dlatego bardzo ważna jest higiena rodziców, rodziny i każdej osoby, która ma kontakt z dzieckiem. Również niemowlę trzeba myć bardzo dokładnie, ale używając delikatnych środków. Po każdej zmianie pieluszki trzeba dokładnie umyć ręce w jak najcieplejszej wodzie. Trzeba też zachować ostrożność w kontaktach dziecka z osobami przewlekle chorymi czy o obniżonej odporności, aby się one nie zaraziły.

Żeby nie zarazić się rotawirusem bardzo ważna jest higiena oraz dbanie o zachowanie wysokiej odporności zwłaszcza zimą i wiosną, kiedy dużo wirusów i bakterii budzi się do życia i atakuje żywe organizmy. Dlatego warto zaopatrzyć się w suplementy diety, witaminy i chusteczki dezynfekujące, których można użyć w każdej chwili.