Resuscytacja – jak poprawnie udzielać pierwszej pomocy?

Widok osoby nieprzytomnej u wielu osób budzi lęk, paraliżuje i uniemożliwia podjęcie działań ratujących życie. Tymczasem statystyki wskazują, że natychmiastowe rozpoczęcie prawidłowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej (tzw. RKO) po ustania akcji serca zwiększa szanse na przeżycie nawet 3-krotnie. Poniżej kilka faktów dotyczących RKO i tego, jak ważna jest podstawowa wiedza na jej temat.

Resuscytacja – czas, brak barier i wiedza

Szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy, a więc przede wszystkim – prawidłowego przeprowadzania resuscytacji krążeniowo-oddechowej – od kilku lat stają się standardem w większości firm, szkół i instytucji. Cieszy fakt, że w wielu przedszkolach również wprowadza się elementy pierwszej pomocy. To właśnie dzieci, dzięki swojej spontaniczności i braku barier, a z uporządkowaną wiedzą dotyczącą ratowania życia, często przywracają je swoim pełnoletnim opiekunom.

W pierwszej pomocy najważniejszy jest czas, brak barier i utrwalona wiedza:

  • dlaczego czas? – po 4 minutach od zatrzymania akcji serca następują nieodwracalne zmiany w strukturach mózgu, dlatego nawet nie do końca prawidłowa resuscytacja, ale zwiększająca dopływ tlenu do tkanek ciała zwiększa szanse na przeżycie i sprawność poszkodowanego;
  • dlaczego brak barier? – strach, obawa przed zrobieniem krzywdy, różnego rodzaju wyobrażenia, pochopne oceny (w szczególności uwidacznia się to na ulicy, kiedy większość nieprzytomnych osób od razu uznawanych jest za pijane) to najczęstsze przyczyny nieudzielania pomocy. W obliczu potencjalnej śmierci nie należy zbyt wiele się zastanawiać. Oczywiście są osoby, które pomagają niemal instynktownie, a są takie, które muszą pokonać strach. Efektem powinno być jednak szybkie działanie;
  • dlaczego utrwalona wiedza? – pod wpływem stresu częstym objawem jest zapominanie, mieszanie faktów. Posiadając ugruntowaną wiedzę na temat przeprowadzania resuscytacji (kolejności czynności, ilości uciśnięć i wdechów), jesteśmy w stanie, nawet pod wpływem silnego zdenerwowania, przeprowadzić ją prawidłowo.

Przygotowanie do RKO

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa to jeden z elementów udzielania pierwszej pomocy. Prawdopodobnie jeden z najważniejszych, bo ratujących życie, jednak nie można zapominać o innych czynnościach, które są niezbędne, aby zagwarantować bezpieczeństwo nie tylko osobie poszkodowanej, ale również osobie udzielającej pomocy. Kolejność udzielania pierwszej pomocy wygląda następująco:

  • zabezpieczenie siebie i miejsca wypadku – w wielu instrukcjach podkreśla się, aby najpierw upewnić się, że osobie udzielającej pomocy nic nie zagraża. Jest to szczególnie istotne w otoczeniu wypadku komunikacyjnego, kiedy poszkodowany leży na drodze. W takiej sytuacji powinniśmy wyjąć kluczyki ze stacyjki, unieruchomić pojazd hamulcem ręcznym oraz ustawić trójkąt ostrzegawczy w bezpiecznej odległości, od 30 do 100 m od miejsca wypadku. Jeśli nie jesteśmy sami – tego typu czynności, która zajmują sporo czasu należy zlecić prostymi komunikatami pozostałym uczestnikom wypadku. W przypadku kiedy widzimy osoby, które mogą nam pomóc, ale są daleko – należy glośno wołać o pomoc. Ostrożność osoby udzielającej pomocy musi być wyczulona niemal przez cały czas;
  • pierwsza ocena stanu poszkodowanego skupia się na jego przytomności lub nieprzytomności. W tej sytuacji osoba udzielająca pomocy probuje nawiązać kontakt słowny, a następnie fizyczny, lekko potrzasając ramiona. Jeśli poszkodowany zareaguje, a jego oddech będzie regularny – należy ułożyć go w pozycji bocznej ustalonej, okryć, wezwać pomoc i poczekać na przyjazd pogotowia, co jakiś czas sprawdzając regularność oddechu i kontaktowość;
  • jeśli poszkodowany jest nieprzytomny, należy sprawdzić, czy oddycha. W tym celu odchyla się głowę do tyłu, delikatnie łapiąc żuchwę od dołu, następnie kontroluje oddech, przykładając ucho i policzek do ust osoby poszkodowanej. Jeśli oddech jest wyczuwalny i regularny – należy zastosować pozycję boczną ustaloną, okryć poszkodowanego,  wezwać pomoc, dbać o drożność dróg oddechowych, kontrolować co jakiś czas oddech i czekać na przyjazd pogotowia. Jeśli oddech jest niewyczuwalny – należy rozpocząć resuscytację.

Resuscytacja – najnowsze wskazówki

Zasady dotyczące resuscytacji krążeniowo-oddechowej od lat podlegają zmianom. Aktualne wskazówki kładą szczególny nacisk na udrożnienie dróg oddechowych poprzez odchylenie głowy, łapiąc żuchwę od dołu. To pierwsza z czynności, o której należy pamiętać przy przystąpieniu do masażu serca i sztucznego oddychania. Nie należy zapominać także o wezwaniu pomocy pod numerem telefonu 112 lub 999. Jeśli w otoczeniu jest osoba posiadająca telefon – należy zlecić jej konkretne zadanie wykonania telefonu, przedstawienia się, opisania dokładnej lokalizacji oraz stanu poszkodowanego.

Postępowanie przy resuscytacji krążeniowo-oddechowej:

  • zatykamy szczelnie nos poszkodowanego, a swoimi ustami obejmujemy jego i, przy wciąż odchylonej żuchwie, dokonujemy 2 wdmuchnięć, obserwując jednocześnie klatkę piersiową. Prawidłowo wykonany wdech powinien spowodować uniesienie się klatki piersiowej;
  • po 2 wdechach wykonujemy 30 ucistków miejsca, które ustalamy kładąc 2 palce powyżej dolnej linii mostka. Uciśnięcia powinny być wykonywane na prostych łokciach, na zasadzie dźwigni i mieć głębokość około 4-5 cm. Nie należy obawiać się złamania żeber, gdyż jest to stosunkowo niewielkie uszkodzenie ciała, kiedy na szali stawia się ludzkie życie.

Resuscytacja niemowląt i dzieci

Warto dodać, że zasady resuscytacji są inne w przypadku niemowląt i dzieci.

  • Niemowlęta do 1. roku życia – najpierw wprowadzamy 5 oddechów, przy czym nie zatykamy nosa, a obejmujemy ustami zarówno usta jak i nos dziecka, następnie dokonujemy 30 ucisków dwoma palcami, ze znacznie mniejszą głębokością niż u osoby dorosłej (około 1-2 cm). Ich miejsce ustalamy poprzez położenie palca poniżej linii sutków. Dalszą resuscytację wykonuje się w proporcji 15:2.
  • Dziecko od 1. roku życia do okresu nastoletniego – podobna ilość wdechów i ucisków (5:30) na początek, natomiast masaż serca wykonuje się jedną ręką, na głębokość 2,5-3,5 cm. Dalsza resuscytacja przebiega w proporcji 30:2.

Defibrylator AED

Wzrost świadomości społecznej sprawia, że w coraz większej ilości dużych zakładów pracy i instytucji dokonuje zakupu automatycznego defibrylatora AED. Te cudowne urządzenie, zamknięte w małej walizeczce, jest nowym obliczem resuscytacji i, przy szybkim zastosowaniu, znacznie zwiększa szansę przeżycia po zatrzymaniu akcji serca.

Defibrylator AED, zbudowany z dwóch elektrod i bazy centralnej, to urządzenie przeznaczone dla osób o podstawowym przeszkoleniu. Zapoznanie się z jego funkcjonowaniem na jednym szkoleniu w zupełności wystarczy, żeby skutecznie wykorzystać go w alarmowej sytuacji. Podczas udzielania pierwszej pomocy i rozpoczęcia reuscytacji należy zawołać o pomoc i o przyniesienie defibrylatora, jednocześnie nie przerywając masażu serca i wdechów. Druga osoba, która przynosi defibrylator AED – przykleja dwie elektrody, zgodnie z komunikatami głosowymi, jakie wydaje urządzenie oraz prostymi oznaczeniami rysunkowymi. Jedną z elektrod przykleja się nad piersią, drugą po drugiej stronie, pod piersią. W przypadku nieprawidłowego przyklejenia elektrod – urządzenie poprosi o zmianę ich ułożenia.

Po umieszczeniu elektrod, urządzenie AED sprawdza, czy defibrylacja jest konieczna, wydając komunikaty głosowe. W przypadku kiedy impuls jest wymagany, po komunikacie i upewnieniu się, że nikt nie dotyka ciała poszkodowanego (to bardzo ważne ze względu na silny impuls elektryczny wysyłany przez bazę), osoba udzielająca pomocy naciska przycisk. Po wysłaniu impulsu, defibrylator zakomunikuje ponowne przystąpienie do masażu serca.

Świadomość udzielania pierwszej pomocy i resuscytacji w Polsce wciąż wymaga pogłębienia. Wystarczy jednak uświadomić sobie, że znając kilka podstawowych informacji, posiadając powietrze w płucach, trzeźwą głowę i dwie zdrowe ręce – jesteśmy w stanie uratować czyjeść życie.

Resuscytacja – jak poprawnie udzielać pierwszej pomocy?
5 (100%) 5 votes
Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.