Posocznica (sepsa) – objawy, rozwój i leczenie

Kiedy tylko w szpitalach dochodzi do przypadków sepsy cały personel stawiany jest na nogi. Każda infekcja bakteryjna może być groźna dla organizmu, zwłaszcza gdy infekuje po kolei całe ciało i dochodzi do zakażenie uogólnionego, czyli właśnie posocznicy. Niestety bardzo często to z pozoru niegroźne zakażenie może zakończyć się śmiercią pacjenta. Potencjalnie na posocznicę może zachorować każdy, kto ma obniżoną odporność, a w szczególności dzieci, osoby starsze czy osoby po ciężkich wypadkach i urazach. Sepsa to nie choroba a zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej, wywołany zakażeniem. Co jeszcze trzeba wiedzieć o tej dolegliwości?

Posocznica, czyli sepsa

Nazwa sepsa wzięła się od łacińskiego słowa sepsis oznaczającego gnicie. Powszechne nazwy tego zespołu reakcji na zakażenie to także posocznica czy endotoksemia. Jest to infekcja bakteryjna o ciężkim przebiegu, ale nie zawsze rozpoznanie posocznicy przebiega przez badanie krwi pod kątem zawartości bakterii. Nie mówi się o sepsie jako o osobnej jednostce chorobowej, ponieważ jest to zespół reakcji organizmu na zakażenie. Obecnie mówi się, że sepsa to dysfunkcja narządów spowodowana zaburzoną regulacją odpowiedzi ustroju na zakażenie. Dlatego też stosuje się nazwę skrótową SIRS, od angielskiej nazwy: zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej. Choć sama sepsa nie jest chorobą to jednak jest przewlekła i ciężka do wyleczenia, a nawet prowadzi do śmierci.

W większości przypadków bakterie pojawiają się we krwi i osłabiony organizm, który nie jest w stanie ich samodzielnie zwalczyć pozwala na przenikanie drobnoustrojów dalej drogą układu krwionośnego. Może występować na oddziałach intensywnej terapii, ale i może wystąpić w warunkach pozaszpitalnych. Przyczyną posocznicy mogą być różne drobnoustroje, nie tylko bakterie atypowe jak na przykład prątek gruźlicy, ale też pasożyty czy wirusy. W warunkach szpitalnych najczęściej pacjentów atakują bakterie gram-ujemne jak: Escherichia coli, Acinetobacter baumannii czy Klebsiella pneumoniae, a także gram-dodatnie np. paciorkowce i Staphylococcus aureus. Z kolei w warunkach pozaszpitalnych najczęściej dochodzi do zakażenia z powodu dwoinki zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy innych patogenów powodujących zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Mechanizm zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej jest skomplikowany i występuje na wielu płaszczyznach na raz. Sepsa rozwija się i w komórkach, i w tkankach. A w ciężkich przypadkach dochodzi do zmian w narządach, przez co przestają one pełnić swoją funkcję i dochodzi do ich niewydolności.

Bakteriemia a sepsa – różnice

Podobnie jak posocznica bakteriemia to zakażenie krwi bakteriami. Czasem te pojęcia używane są zamiennie, ale mimo, że podłoże chorobowe jest takie samo są to dwa totalnie różne sposoby reakcji organizm na to co się w nim dzieje. Główna różnica wynika z tego, że bakteriemia potrafi przebiegać bezobjawowo i zwykle nie jest groźna, a nieleczona posocznica prowadzi do śmierci. Zdrowy organizm bakterii we krwi pozbywa się w ciągu kilku godzin i wtedy mówi się o bakteriemie. Jednak, jeśli nawet wywoła to jakąś reakcję organizmu będzie ona krótkotrwała. Jeżeli jednak organizm nie jest w stanie obronić się przed coraz dalej przenikającymi bakteriami może się rozwinąć posocznica. Dlatego można w uproszczeniu powiedzieć, że posocznica jest wynikiem niezwalczonej przez organizm bakteriemii.

Przyczyny posocznicy

Sama obecność bakterii we krwi nie musi być groźna. Jednak jest grupa schorzeń, która może powodować niską odporność organizmu przez co nawet zwykłe zakażenie paciorkowce może przerodzić się w zakażenie ogólnoustrojowe. Szczególnie narażeni na infekcje w szpitalach ą pacjenci z infekcjami w obrębie jamy brzucha spowodowanymi wypadkiem lub operacją. Także osoby chorujące na zapalenie płuc lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych mogą być bardziej narażone na posocznicę. Co ciekawe także osoby z infekcją układu moczowego są potencjalnie zagrożone sepsą.

W Polsce niestety do zakażenia ogólnoustrojowego, a w efekcie ciężkiej reakcji organizmu na zakażenie dochodzi na oddziałach intensywnej terapii. Ciężki stan chorego, wykonywanie inwazyjnych procedur medycznych potrzebnych do leczenia czy badań o podwyższonym ryzyku może doprowadzić do zarażenia bakteriami powszechnie obecnymi w każdym szpitalu. Najbardziej narażone są osoby przebywające przez długi czas w szpitalu, ale też w innych skupiskach ludzkich, gdzie występują różne drobnoustroje jak żłobki, przedszkola, biurowce a nawet więzienia. Szczególnie narażone są osoby z niską odpornością, ale też dzieci, młodzież i seniorzy.

Światowa Organizacja Zdrowia bazując na danych z całego świata podaje, że aż 7% zgonów małych dzieci spowodowane jest posocznicą. W wypadku noworodków i małych dzieci przyczyną są zwykle pneumokoki i meningokoki. W Polsce zalecane jest szczepienie u dzieci od 2 miesiąca życia, ponieważ najwyższe ryzyko zakażenia tymi bakteriami występuje w wieku do 5 lat. Nie są to szczepienia obowiązkowe jednak z roku na rok coraz więcej osób szczepi na nie swoje dzieci, aby uchronić je nie tylko przed sepsą, ale i zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Warto się zastanowić nad tym szczepieniem, ponieważ Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny podaje, że tylko w roku 2016 aż 70% wszystkich zachorować z powodu zakażenia meningokokami zakończyło się sepsą. Według danych za 2016 rok wynika także, że na 989 przypadków sepsy, aż 12% wywołanych było przez meningokoki, a 64% przez pneumokoki.

Co istotne nosicielami może być 5-10% dorosłych osób i aż 20% młodzieży. Oczywiście nosiciele nie są świadomi, że rozsiewają bakterie, które mogą prowadzić do poważnych infekcji. Dlatego też zapobiegając zachorowaniu ważne jest dbanie nie tylko o odporność, ale i o higienę.

Objawy i leczenie sepsy

Pierwsze objawy posocznicy mogą nie wskazywać na poważne zakażenie całego organizmu, a raczej na grypę. W początkowej fazie może to być po prostu:

  • gorączka,
  • ból gardła, bóle mięśniowe,
  • ogólne osłabienie,
  • przyspieszony oddech i bicie serca.

Albo wręcz przeciwnie:

  • oziębienie ciała, poniżej 36 stopni Celsjusza,
  • spadek ciśnienia,
  • duszności.

Najbardziej charakterystyczna jest jednak drobna wysypka na kończynach i tułowi w kolorze czerwonym lub sinawym. Razem z wysypką pojawiają się zaburzenia w krzepnięciu krwi, nudności, wymioty i zatrzymanie wydzielania moczu. Choć same objawy zależą od tego co dokładnie zaatakowała sepsa.

W leczeniu ważna jest każda godzina. Najczęściej chory od razu po rozpoznaniu kierowany jest na oddział intensywnej terapii, ponieważ z godziny na godzinę posocznica będzie niszczyć naczynia krwionośne, tkanki i narządy. Może powodować zatory, uszkodzić układ nerwowy czy doprowadzić do niewydolności wielonarządowej. Im szybciej rozpoznana sepsa tym lepiej.

Ogólnie po rozpoznaniu stosuje się antybiotykoterapię, usuwa się ogniska zakażenia, stosuje się także płynoterapię, leki obkurczające naczynia czy jeśli trzeba zwiększające kurczliwość mięśnia sercowego. Potrzebna może być też kortokoterapia we wstrząsie, aktywowanie białka C do walki z infekcją we wstrząsie septycznym i w niewydolności wielonarządowej czy nawet preparaty krwiopochodne, gdy spadnie hemoglobina. Często podaje się też kortyzol, witaminę C i witaminę B1 w celu zatrzymania postępu sepsy. Leczenie sepsy trwa średnio 19 dni.

Niestety śmiertelność wciąż jest wysoka. W łagodnym przebiegu posocznicy może to być 16%, jednak we wstrząsie septycznym jest to 58%. W Europie Zachodniej śmiertelność posocznicy wynosi około 30%.

Co prawda posocznica nie jest zakaźna, ale blisko kontakt, z osobą z zespołem zakażenia ogólnoustrojowego może prowadzić do bakteriemii. Dlatego też u osób, które miały bliski kontakt z osobą cierpiącą z powodu posocznicy stosuje się profilaktycznie antybiotykoterapię, choć nie ma gwarancji, że dana osoba nie będzie miała zakażenia bakteryjnego, ponieważ zależy to od stanu jej mechanizmów odpornościowych. Ponadto często nadużywanie antybiotyków samo w sobie jest przyczyną obniżenia odporności i braku reakcji na leki.

 

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.