Neurony lustrzane – podstawą naszej empatii?

Neurony lustrzane – podstawą naszej empatii?
Oceń artykuł!

Neurony lustrzane to niezwykłe grupy komórek nerwowych znajdujące się w naszym mózgu. Niniejsze komórki zostają pobudzone podczas wykonywania przez nas różnych czynności, ten sam proces zachodzi również wtedy, kiedy obserwujemy wykonywanie danej czynności u innej osoby (tzw. efekt lustrzany). W świetle teorii naukowych to właśnie te komórki odpowiadają za naszą zdolność rozpoznawania ludzkich emocji oraz empatię.

Poniżej przedstawiony zostanie dokładny opis działania niniejszej struktury mózgu. Wskażemy proste przykłady ich funkcjonowania i przedstawimy teorię, która zakłada zależność między nieprawidłowościami w aktywacji neuronów lustrzanych a chorobami ze spektrum autyzmu.

Neurony lustrzane – jak tak naprawdę działają?

Na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, zespół włoskich naukowców pod przewodnictwem G. Rizzolattiego odkrył niezwykłą zależność w aktywności mózgu u młodych małp z gatunku makaków. Ich obszary mózgu reagowały w podobny sposób, kiedy małpki sięgały po jedzenie oraz wtedy, kiedy robił to naukowiec. Jak to możliwe?

Naukowcy ustalili, że w mózgu człekokształtnych dochodzi do ustalenia swego rodzaju wzoru, który odpowiedzialny jest za reprezentowanie danej czynności bez względu na to, przez kogo jest ona wykonywana.

  • Przykład 1 – Kiedy widzimy jak ktoś chwyta za kubek, w naszym mózgu „zapalają” się dokładnie te same neurony, które aktywują się wtedy, kiedy sami po niego sięgamy.

W ten sposób neurony lustrzane umożliwiają nam odczytywanie i rozumienie czynności wykonywanych przez inne osoby. Prosty wzór to jednak nie wszystko. Niniejsze komórki nerwowe działają również wtedy, kiedy obserwujemy ludzkie emocje. Nasz organizm jest w stanie wywołać podobny stan fizjologiczny do obserwowanego.

  • Przykład 2 – Kiedy obok nas siedzi osoba, która zalewa się łzami zaczynamy odczuwać stan przygnębienia, a nasze oczy nieraz stają się wilgotne.

Neurony lustrzane – jak wpływają na odczuwanie emocji?

Każdy z nas przynajmniej raz w życiu doświadczył uczucia „współczucia” dosłownie. Na przykład wtedy, gdy na ekranie telewizora oglądał bolesny upadek, lub widział jak ktoś zmuszony jest do zjedzenia jakiejś ohydnej potrawy. Tak, właśnie wtedy w naszym mózgu dochodzi do aktywacji neuronów lustrzanych.

To właśnie za sprawą tych niezwykłych komórek jesteśmy w stanie czuć dokładnie to co inny człowiek. Jednak nie u wszystkich działają one w ten sam sposób. Według badań naukowych największa aktywność NL (neuronów lustrzanych) została zarejestrowana u osób, które uzyskały najwyższe wyniki punktowe w skalach mierzących poziom empatii.

  • Przykład 3 – Oglądając filmiki, na których zarejestrowane zostały upadki, część naszych znajomych śmieje się, a reszta zamyka oczy i syczy z bólu.

CIEKAWOSTKI

  • Neurony lustrzane odpowiedzialne są również za tak zwaną „empatię ruchową”, która pozwala nam na odwzorowanie ruchów naszego rozmówcy, czym często jesteśmy w stanie zyskać jego przychylność. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce, kiedy rozmawiamy z osobą, która robi na nas duże wrażenie. Na przykład, jeśli poznajemy ciekawą osobę, która opowiada nam fascynującą historię podpierając brodę o dłoń, słuchamy jej czyniąc dokładnie to samo.
  • Neurony lustrzane trudno oszukać! Te niezwykłe komórki nie dają się nabrać, jeśli ktoś symuluje ból nie będziemy go współodczuwać. Ta właściwość (choć nie do końca jeszcze poznana) może przydać się np. psychologom lub lekarzom, którzy każdego dnia muszą oszacować poziom realnego cierpienia pacjenta.

Neurony lustrzane – czy uczucia to tylko wzór?

Chociaż neurony lustrzane w dużej mierze odpowiadają za siłę naszej empatii, na jej zasięg mają również wpływ nasze doświadczenia i obserwacje płynące w otaczającego nas świata. W końcu musieliśmy doświadczyć kiedyś bólu, aby teraz na podstawie samej obserwacji współodczuwać cierpienie człowieka. Jednak czy jesteśmy w stanie zrozumieć emocje drugiego człowieka nawet wtedy, gdy nie mieliśmy styczności z dokładnie tym samym bodźcem?

  • Przykład 4 – jesteśmy w stanie współodczuwać wstręt i obrzydzenie oglądając człowieka jedzącego pająka, choć nigdy wcześniej tego nie robiliśmy.

Dzieje się tak za sprawą obserwacji mimiki twarzy i specyficznego układu ust, który u każdego z nas prezentuje się w sposób podobny podczas odczuwania wstrętu. Współodczuwanie za sprawą neuronów lustrzanych jest więc swoistym sprzężeniem zwrotnym.

Niemowlę jest w stanie odwzorować mimikę dorosłej osoby (np. wytykającej język) mimo tego, że wcześniej tego nie robiło i nigdy nie widziało swojego odbicia w lustrze. Oznacza to, że w naszym mózgu znajdują się reprezentacje wzorów odpowiedzialnych za wykonywanie określonego zestaw czynności, np. odzwierciedlania uśmiechu matki.

Neurony lustrzane – czy mają związek z autyzmem?

Autyzm i zaburzenia z jego spektrum należą do jednych z najpowszechniejszych zaburzeń rozwojowych. Najczęściej diagnozuje się jej w okresie wczesnego dzieciństwa (do 3 roku życia).  W autyzmie dziecięcym stwierdza się zaburzenie w głownie trzech sferach rozwoju:

  • Interakcji społecznych;
  • Komunikacji;
  • Wzorców aktywności i zainteresowań.

Częstość występowania niniejszego zaburzenia jest znacznie wyższa u chłopców niż dziewczynek (4:1). Stosunek osób chorych wynosi ogółem 1 do 500.

Jedna z teorii wyjaśniających niniejsze zaburzenie zakłada, że u podstaw autyzmu leżą nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem neuronów lustrzanych. Oznacza to, iż chorzy są w stanie odwzorować poszczególne układy ruchowe, jednak nie są w stanie ich zinterpretować. To tak jakby cały ten proces działał tylko na jednej płaszczyźnie nie uwzględniając wspomnianego wcześniej sprzężenia zwrotnego. Trudność w ustaleniu intencji drugiej osoby i niezdolność do odczytania jej zamiarów powoduje, że osoby zmagające się z zaburzeniami ze spektrum autyzmu nie są w stanie w sposób bezproblemowy funkcjonować w świecie społecznym opartym na domysłach i niedopowiedzeniach. Otoczenie osoby zmagającej się z niniejszym zaburzeniem musi więc nauczyć się opisywać świat w bardzo klarowny sposób, unikając wieloznaczności i nie pozostawiając pola interpretacyjnego, tak jakby te lustra zostały rozbite.

Komentarze
Więcej w Zdrowie
Diega dr Budwig: wskazania, zasady, produkty dozwolone i zakazane

Zamknij