Jak kupić dobrą prostownicę, żeby nie niszczyła włosów

Prostownice to bardzo popularne urządzenia, które szybko radzą sobie z prostowaniem włosów. Czy jednak o nie dbają? Może wręcz szkodzą? Jak wybrać odpowiednią prostownicę? Dla niektórych pań sprawa nie jest wcale taka prosta, więc warto wspomóc się pewnymi informacjami.

Stylizacja włosów różne ma oblicza. Czasem panie chcą jedynie wyprostować swoje długie włosy, żeby pięknie i schludnie się prezentować. Kluczowy wydaje się więc aspekt zakupu solidnej prostownicy, ale…

Co trzeba wiedzieć o prostowaniu włosów?

Niech Was nie zmylą marketingowe hasła, że dana prostownica idealnie zadba o każdy typ włosów. To nie jest takie proste. Pierwszym krokiem jest analiza kondycji włosów.

Delikatne, wrażliwe, farbowane czy cienkie włosy najmniej polubią wysokie temperatury generowane przez urządzenie do prostowania. Kręcone i mocniejsze włosy są w lepszej sytuacji, ale też warto zachować umiar.

Jak często prostować włosy? Jak najrzadziej, poważnie. Najlepiej robić to przed specjalnymi okazjami, a z pewnością nie codziennie. Jeżeli mam Wam wskazać zalecaną częstotliwość prostowania, to polecę ten zabieg góra dwa razy w tygodniu.

Niebagatelny wpływ ma temperatura, do której nagrzewają się płytki prostownicy. Panie z delikatniejszymi włosami powinny używać minimalnego pułapu.

Coś jeszcze? Rozsądnym krokiem jest zakup kosmetyków termoochronnych.  Nie powinno się też prostować mokrych włosów (chyba że używamy nowoczesnej prostownicy, która jest do tego przystosowana).

Rozsądny wybór prostownicy – krok po kroku

Przechodzimy już do aspektów związanych z wyborem optymalnej prostownicy. Rynek tych urządzeń jest całkiem szeroki, a w dokładnej analizie pomógł mi ranking prostownic z portalu Videotesty.pl. Zawiera osobne zestawienia, które dotyczą poszczególnych segmentów cenowych. Wyraźnie widać też tam różnice pomiędzy nimi.

Na co więc zwrócić największą uwagę? Prześledźmy to.

Rodzaj płytek

Jedna z podstaw. To właśnie płytki stykają się z włosami i je prostują. Muszą mieć odpowiednie właściwości.

  • Równomiernym prostowaniem cechują się płytki ceramiczne. Bardzo wygodnie prostuje się nimi włosy. Dodatkowo, są bezpieczne, bo nie przypalają włosów.
  • Masz bardzo grube włosy? Dla płytek tytanowych nie będzie to problemem. Bardzo trwałe i efektywne rozwiązanie.
  • Ciekawie wypadają płytki turmalinowe, które zachwalają panie z szorstkimi włosami. Turmalin w pewnym sensie nawilża włosy poprzez jony ujemne, dzięki czemu nie elektryzują się one.

A jaki rodzaj płytek nie jest polecany?

Przede wszystkim przestarzałe płytki teflonowe, jak również metalowe czy szklane. Nie dbają za bardzo o jakość włosów, pracują mało efektywnie i wolno się nagrzewają. Jeżeli nie macie zbyt dużego budżetu i polujecie na jakieś tańsze prostownice z marketów, to koniecznie upewnijcie się, czy aby nie posiadają gorszych jakościowo płytek. Inaczej wyrzucicie kasę w błoto i zniszczycie swoje włosy, a tego zapewne nie chcecie, prawda?

Szybkość nagrzewania

Z tego parametry właściwie wyczytamy sprawność urządzenia. Dobra prostownica do włosów powinna bardzo szybko się nagrzewać, nawet w 10-15 sekund. Odpowiada za to grzałka, a konkretniej jej moc.

Jeżeli dodamy do tego dobrej jakości płytki z poprzedniego punktu, to prostowanie włosów stanie się sprawne, precyzyjne i bezpieczniejsze, a o to przecież głównie chodzi, prawda?

Regulacja temperatury

Zakres temperatur bywa bardzo szeroki. To w zasadzie ogólna rada, żeby wybrać model właśnie z szerokim zakresem regulacji temperatury. Warto jednak większą uwagę zwrócić na początkową wartość, szczególnie w przypadku słabszych, delikatniejszych, łamliwych czy farbowanych włosów.

120/130/140oC – włosy polubią tego typu temperatury. To znaczy… pewnie nie będą zachwycone, że w ogóle są prostowane, ale nie stracą na swej jakości.

Maksymalna wartość bardzo często przekracza 200oC, choć stanowczo odradzam używania jej. Podchodźcie więc do tego z dystansem. Producenci często przechwalają się jakimiś ekstremalnie wysokimi pułapami, a rzeczywistości stanowi to wyłącznie marketingową papkę, bo rzadko się przydaje.

Funkcjonalność

Nie ma opcji, żeby nie wspomnieć o funkcjach. W dzisiejszych czasach każde urządzenie małego AGD jest uzbrojone w szereg funkcji. Prostownice nie pozostają gorsze w tym aspekcie.

Wszelkie funkcje warto dobrać indywidualnie, pod swoje wymagania i preferencje, ale niektóre z nich i tak się wybijają:

  • Jonizacja – pewien must have. Dzięki tej funkcji włosy stają się wygładzone. Zyskują także na blasku, by jeszcze bardziej olśniewać wszystkich dookoła.
  • Prostowanie wilgotnych włosów – włosy w takim przypadku nie muszą być dokładnie wysuszone, aby nadawały się do prostowania.
  • Termostat – oszczędza energię i  zapewnia większy poziom bezpieczeństwa (zmniejsza ryzyko przypalania włosów).
  • Para – całkiem ciekawa funkcja. Prostownica wyposażona jest w zbiorniczek na wodę i potrafi generować parę. Po co? Przede wszystkim, żeby jeszcze bardziej chronić włosy, ale też przyspieszać proces prostowania. Tę funkcję chwalą głównie panie z przesuszonymi włosami.

Funkcjonalności jest oczywiście dużo więcej, ale te powyższe uznaję za najprzydatniejsze. Sporo czołowych producentów na tym rynku oferuje swoje autorskie technologie, np. z czujnikami, które wykrywają poziom nawilżenia włosów, czy keratyną. Sporo z nich wpływa jednak drastycznie na cenę, a praktyce nie działa tak efektywnie jak twierdzi producent.

Jakość wykonania

Ostatni krok to spojrzenie na konstrukcję urządzenia. Prostownica powinna być stosunkowo lekka, ale jednocześnie trwała. Musi być poręczna, dzięki ergonomicznej budowie. Obudowa nie powinna nagrzewać się po zewnętrznej stronie, gdyż zmniejszy to komfort użytkowania.

Sprawą indywidualną jest z kolei design czy kolorystyka sprzętu, ale z pewnością nie powinny odgrywać ważniejszej roli przy wyborze. Z prostownicą nie chodzi się na dyskotekę czy randkę, a używa jej się w domu, więc nie musi wcale wyglądać jak ósmy cud świata.

Podsumowanie

Wybór prostownicy jest bardzo łatwy, gdy tylko spojrzy się na wcześniejsze wskazówki. Po zakupie zawsze jednak warto podchodzić do tego rodzaju stylizacji włosów z umiarem. Nie należy też przesadzać z maksymalną temperaturą i zawsze mieć na uwadze swój typ włosów.

Pamiętajcie, że takie urządzenie kupuje się raczej na długie lata. Czasem warto więc dopłacić te kilkadziesiąt złotych, żeby nabyć coś lepszego.

Szybkiego i bezpiecznego prostowania 😉

Jak kupić dobrą prostownicę, żeby nie niszczyła włosów
5 (100%) 1 vote
Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.