Jak dbać o suchą skórę dziecka

Skóra noworodka jest o wiele cieńsza i delikatniejsza niż skóra starszego dziecka, przez co jest bardziej podatna na różnego rodzaju podrażnienia i uszkodzenia. Skórę maluszka może uszkodzić wszystko – nawet szorstki ręcznik lub źle dobrana pieluszka. To, że niemowlaki mają suchą, a nawet łuszczącą się skórę, nie jest niczym zaskakującym i dziwnym. Sucha skóra zdarza się niemal wszystkim maluszkom. Wynika to głównie z niedojrzałości gruczołów łojowych i potowych. Ponadto, warstwa zrogowaciała naskórka, czyli najbardziej zewnętrzna warstwa skóry nie jest jeszcze w pełni wykształcona i przez to charakteryzuje się mniejszą odpornością na czynniki zewnętrzne. Bardzo często sucha skóra u dziecka jest wynikiem nieodpowiedniej pielęgnacji i używania niewłaściwych kosmetyków, a także zbyt długich kąpieli w ciepłej wodzie. Co robić, aby sucha skóra u dziecka nie była problemem, a także w jaki sposób ją pielęgnować? O tym poniżej.

Sucha skóra u dziecka – przyczyny

Problem suchej skóry u niemowląt pojawia się zwykle na skutek niekorzystnych warunków klimatycznych. Zbyt mała wilgotność powietrza w domu to największy wróg delikatnej skóry maluszka. Warto wiedzieć, że wilgotność powietrza maleje na skutek rzadkiego wietrzenia mieszkania, ogrzewania mieszkań jesienią i zimą, a także stosowania klimatyzacji latem. Również stosowanie nieodpowiednich dla skóry dziecka kosmetyków oraz zaniedbywanie nawilżania skóry po każdej kąpieli sprzyja jej wysychaniu. Mało która mama zdaje sobie sprawę, że nie tylko niewłaściwa, ale także przesadna, nadmierna higiena skóry dziecka, może powodować jej przesuszanie. Nadmiernemu wysuszeniu skóry niemowlaka sprzyja także wiatr, mróz oraz wspomniane wcześniej suche powietrze spowodowane klimatyzacją lub centralnym ogrzewaniem.

Objawy suchej skóry u dziecka

Sucha skóra u dziecka daje wyraźne objawy. Przede wszystkim jest szorstka i zaczerwieniona. Przy jej dotyku, wyraźnie wyczuwa się nierówności. Taka skóra dość szybko się łuszczy i pęka. Dość często też na jej powierzchni pojawiają się wypryski, odparzenia i podrażnienia.

Codzienna pielęgnacja suchej skóry dziecka

Sucha skóra u dziecka bardzo często jest następstwem niewłaściwej pielęgnacji – szczególnie zbyt częstych i zbyt długich kąpieli, które naruszają ochronny płaszcz lipidowy skóry, przyspieszają utratę wilgoci i tym samym prowadzą do powstania nieprzyjemnych podrażnień. Aby nie dopuścić do wysuszenia skóry niemowlaka, należy zadbać o to, by kąpiele były odpowiednio krótkie – nie trwały dłużej niż 10 minut i nie odbywały się w zbyt ciepłej wodzie. Idealna temperatura wody wynosi 37°C. Dobrze jest dodawać do każdej kąpieli preparat nawilżający, np. ciekłą parafinę lub olej arachidowy. Dzięki temu, skóra maluszka stanie się aksamitnie gładka i będzie dobrze nawilżona. Po umyciu dziecka w emulsji do kąpieli z parafiną niepotrzebny jest już balsam nawilżający dla niemowląt czy oliwka. Niemowlę może być również kąpane w wodzie z dodatkiem naparu z rumianku, który działa łagodząco na delikatną i wrażliwą skórę, a przede wszystkim zmniejsza odczyny związane z pieluszkowym zapaleniem skóry. Odradza się mycie skóry dziecka zwykłymi mydłami, które bardzo wysuszają skórę i mogą wywołać reakcję alergiczną. Lepszym wyborem są preparaty, które pod względem chemicznym nie są mydłami (tzw. syndety). Zawierają one łagodne substancje myjące, często roślinne i mają pH zbliżone do skóry dziecka (między 5,5 a 7). Do higieny maluszka można też używać żeli bez mydła lub płynów micelarnych. Łagodzą one podrażnienia i zaczerwienienia oraz pomagają przywrócić właściwe nawilżenie skóry. Aby skóra dziecka było dodatkowo chroniona podczas kąpieli, warto zrezygnować ze stosowania wilgotnych ręczników czy gąbek. Przy ich stosowaniu powstaje bowiem tarcie, które może dodatkowo podrażniać skórę.

Kremowanie, pudrowanie

Po każdej kąpieli dziecka, jego skórę należy delikatnie osuszyć, a następnie posmarować kremem o właściwościach odbudowujących płaszcz wodno-lipidowy, ewentualnie emulsją z dodatkiem substancji łagodzących, które goją podrażnienia. Do pielęgnacji skóry maluszka należy używać delikatnych kosmetyków przeznaczonych dla dzieci od pierwszych dni życia. Im mniej kolorowe i pachnące będą – tym lepiej. Dobrym wyborem są kremy zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe lub mocznik. Stabilizują one jeszcze nie do końca rozwiniętą warstwę zrogowaciałego naskórka i zapobiegają utracie wody przez skórę.

Wyjątkowo sucha skóra u dziecka, a więc skóra wyraźnie zaczerwieniona, swędząca i łuszcząca się, wymaga zastosowania kremów lub balsamów z apteki, tzw. emolientów. Preparaty te jednocześnie nawilżają i natłuszczają skórę. W ten sposób odbudowują jej ochronną warstwę hydrolipidową. Ale uwaga! Nie należy przesadzać z ilością preparatów nawilżających. Użyte w zbyt dużej ilości zaczopują ujścia gruczołów łojowych i wywołają niepożądane reakcje. Szczególnej trosce należy poddać „pieluszkową” okolicę skóry niemowlaka. To właśnie ona jest najbardziej narażona na podrażnienia i przesuszenia. Unikać należy chusteczek nasączonych środkiem myjącym z dodatkiem alkoholu lub substancji zapachowych. Takie chusteczki nie tylko uczulają wrażliwą skórę, ale także bardzo ją wysuszają. Dodatkowo, przy każdej zmianie pieluszki należy zastosować maść ochronną, np. BEPANTHEN BABY. Tego typu maść zadba o właściwą pielęgnację skóry, a także przyspieszy naturalny proces jej regeneracji i odbudowy bariery ochronnej. Więcej na ten temat tutaj: http://www.bepanthen.pl/pl/opieka-nad-dzieckiem/skora-niemowlat/.

Nawilżanie powietrza i dieta w profilaktyce suchej skóry

Jeśli skóra dziecka ma tendencje do łuszczenia się i bardzo szybko ulega podrażnieniu, warto zainwestować w nawilżacz powietrza. Urządzenie to zapobiegnie nadmiernemu wysuszeniu skóry i błon śluzowych twojego dziecka. Jest to szczególnie zalecane w okresie jesienno-zimowym, a więc wtedy, kiedy pomieszczenia naszego domu są ogrzewane.

W profilaktyce suchej skóry niezwykle istotna jest także dieta maluszka. Gdy dziecko karmione jest wyłącznie piersią, istnieje mała szansa, że ze skórą będzie działo się coś niedobrego. Gdy malec zostanie przestawiony na sztuczny pokarm, należy pilnować, aby spożywał odpowiednią ilość płynów. Zbyt mała porcja wody, soczku czy herbatki w ciągu dnia może odbić się niekorzystnie na kondycji i stanie zdrowia skóry. Warto więc zadbać o podawanie dziecku odpowiedniej ilości płynów. Ale uwaga! Nie przesadzajmy też w drugą stronę. Zbyt duża ilość płynów w diecie niekorzystnie wpłynie na apetyt dziecka. Także zawsze warto zachować umiar. Należy dopilnować także, aby dziecko otrzymywało odpowiednią dawkę witamin i minerałów. Ich niedobór grozi chorobami skóry i nie tylko.

Może ci się spodobać również
1 komentarz
  1. Hania98 mówi

    odpowiednia pielegnacja to moim zdaniem podstawa. U nas stosuje emolienty eloderm. Kupilam w aptece, jak u malej wyskoczyly jakies dziwnie wygladajace suchoty. Stosuje emulsje do kapieli oraz krem aktywny. Jednak nim smaruje juz tylko jak mam male miejsca jakies bardzo wysuszone.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.