Ile kalorii ma kebab?

Fast food – zjawisko XXI wieku.

Ludzie coraz to częściej żyją w biegu. Codzienność okazuje się niezwykle zajmująca. Krążenie między domem, pracą i innymi obowiązkami wymaga niesamowitych zdolności organizacyjnych. Między tym, co musimy zrobić, bardzo często pomijamy kwestię przygotowania pełnowartościowych, zdrowych i pożywnych posiłków, które powinny królować w naszym jadłospisie. Niestety, coraz to częściej ludzie stołują się na mieście. O ile niektórzy mogą pozwolić sobie na jedzenie w wykwintnych restauracjach, o tyle większość stołuje się jednak w przydrożnych knajpkach, w których jakość użytych produktów bardzo często pozostawia wiele do życzenia.

Coraz to częściej jednak zwracamy uwagę na to, co zostaje nam podane na talerzu. Nie pałaszujemy wszystkiego, przyjmując, że kucharz wie lepiej. Potrafimy walczyć o swoje i doceniamy za smak, a nie za cenę – choć ta również nadal ma niebotyczne znaczenie, szczególnie dla studentów, którzy są głównymi odbiorcami jedzenia typu fast foood. Nie ma w tym niczego dziwnego, bowiem ich tryb życia również należy do szybkiego, więc posiłki przygotowywane na poczekaniu wydają się idealnie wpisywać w wypracowany wizerunek. Otwarte są zazwyczaj całodobowo, co działa na ich korzyść, bowiem głód nie wybiera dnia, albo nocy i atakuje kiedy tylko ma ochotę.

Ile kalorii dostarczy kebab?

Na początku był… McDonald’s. Sieć restauracji serwujących “szybkie jedzenie” zaczęła rozwijać się w Polsce mniej więcej w latach 90′ XX wieku. Konkretniej wtedy, gdy w 1992 r. otworzono pierwszą restaurację w Warszawie na ulicy Marszałkowskiej, która w dzień otwarcia ustanowiła rekord transakcji na poziomie 13,3 tys. Jak widać początki były całkiem obiecujące, nic więc dziwnego, że później zaczął się prawdziwy boom na punkty tego typu. Najwięcej fanów zyskały sobie popularne marki, które swoje restauracje mają nie tylko na rynku polskim, ale przede wszystkim w zagranicznych miastach, dzięki swojej uniwersalności docierają więc zarówno do mieszkańców danego kraju, jak i do turystów, którzy wolą zjeść to, co jest im dobrze znane, aniżeli iść do lokalnej knajpy serwującej kompletnie obce dla nich dania.

Żyjąc w pośpiechu, chcąc zaspokoić pierwsze objawy głodu – idziemy tam, gdzie krzyczące, błyszczące neony zachęcają do odwiedzenia punktu serwującego szybkie jedzenie. Otrzymujemy numerek i czekamy w kolejce na swoje zamówienie, które dla naszej wygody można mieć zapakowane na wynos (kolejny plus dla ludzi, którzy nie mają nawet chwili, aby usiąść i celebrować posiłek, tylko planują skonsumować coś w biegu).

Zjadając jedzenie, rzadko kiedy zastawiamy się nad liczbą wchłanianych przez nas kalorii. Ważne jest to, aby zaspokoić głód czymś, co jest smaczne i stosunkowo tanie, jeżeli akurat nie mamy czasu na to, aby przygotować i skomponować swój posiłek w domowych warunkach. Co ciekawe, warto przeanalizować skład i wartość energetyczną, jaką zawierają najpopularniejsze i najczęściej zamawiane przez ludzi fast food’y. Wśród królujących przez długi czas zestawów i kanapek, jakie oferowały punkty takie jak McDonald’s, KFC czy Burger King od pewnego czasu zauważa się zupełnie nowego lidera – kebaba.

Kebab jest charakterystyczny dla kuchni arabskiej, a słowo to obejmuje ponad 20 różnych odmian tej potrawy, tak więc stwierdzenie to wcale nie jest jednoznaczne. W warunkach polskich zazwyczaj można sprecyzować, że chodzi o döner kebap – co w języku tureckim oznacza po prostu “obracające się mięso”. Składa się głównie z baraniny (choć coraz to częściej można wybrać sobie zamiennie kurczaka, mięso cielęce, ale wołowiny nie powinniśmy się spodziewać – Halal zabrania bowiem spożywania mięsa wołowego). Oprócz mięsa dostajemy do tego zestaw surówek, a także sosów – do wyboru: łagodne, ostre, czosnkowe i wszelkie inne wariacje, bowiem knajpy serwujące kebab prześcigają się w przyciąganiu klientów chcąc serwować coś oryginalnego, innego od reszty. Całość zapakowana jest w bułkę, macę lub pitę.

Średnia kaloryczność kebaba

Średnia wartość kaloryczna dla 100 g wynosi w granicach 194 kcal. Zazwyczaj porcja waży jednak około 450 gramów (a wariantów jest jeszcze więcej – mówimy tutaj o średnim kebabie) co daje nam około 873 kcal. Jest to liczba, która spokojnie może równać się porządnemu obiadowi! Średnie zapotrzebowanie kaloryczne u kobiety i mężczyzny, którzy prowadzą umiarkowaną aktywność fizyczną wynoszą odpowiednio: 2000 kcal i 2500 kcal. Oznacza to, że jedząc kebaba, kobieta dostarczy sobie niemalże połowę zapotrzebowania kalorycznego na cały dzień! Dostarczanie odpowiedniej ilości kalorii (nie za dużej i nie za małej) gwarantuje utrzymanie prawidłowej masy ciała.

Całkowicie zrezygnować z jedzenia na mieście?

Oczywiście, że nie! Wszystko jest dla ludzi i należy z tego korzystać. W każdym przypadku należy jednak mieć umiar i znać to, na co się decydujemy. Fast food szybko może uzależnić. Jest to zdecydowanie wygodniejsza forma, wydająca się być atrakcyjniejsza od długiego stania w kuchni i głowienia się nad tym, co przygotować do jedzenia. Od czasu do czasu nie zrobimy sobie krzywdy, gdy wyjdziemy na miasto i skusimy się na kebaba, czy innego burgera, jednak wpisanie ich na stałe do naszej diety może skończyć się katastrofą zarówno dla naszej wagi, jak i naszego zdrowia.

Dieta powinna być przede wszystkim zbilansowana i różnorodna, a jednostajne stołowanie się w takich miejscach nie będzie dla nas czymś dobrym. Nie oznacza to, że musimy kategorycznie odmawiać sobie przyjemności – na ciągłej diecie człowiek może zwariować. Szczególnie wtedy, gdy jest ona niezwykle restrykcyjna. Dlatego wielu dietetyków wyznaje zasadę tak zwanego cheat meal – posiłku, który wprowadzamy dajmy na to raz w miesiącu – jemy to, na co tylko mamy ochotę, nie przejmując się kaloriami. Niektórzy zamiast posiłku robią sobie cały “oszukany dzień”, dzięki czemu nie odczuwają tak bardzo braku słodyczy w codziennym życiu. Ale! Nie przeciągaj posiłku do dnia, dnia do tygodnia… wpędzając się w błędne koło, ciągle pozostając wokół żywienia się jedzeniem przez wielu nazywanym śmieciowym.

Ile kalorii ma kebab?
5 (100%) 1 vote
Może ci się spodobać również