Dieta ujemnych kalorii – jesz i spalasz!

Każda z nas chciałaby szybko zrzucić kilka zbędnych kilogramów. W związku z tym przeszukujesz czeluści internetu w nadziei, że trafisz na dietę cud, dzięki której szybko osiągniesz zamierzony cel. Jednak nigdy nie wiadomo czy warto ryzykować, czy ta dieta faktycznie skutkuje? Czy nie ma efektu jojo? Od jakiegoś czasu wystąpiły kontrowersje wokół diety ujemnych kalorii, jedni chwalą, że jest fantastyczna, ale czy na pewno jest tak wspaniała, a przede wszystkim zdrowa?

Dieta ujemnych kalorii jest idealna na sezon wiosna/lato, ale i teraz własnie wczesna jesienią. W jej jadłospisie przeważają świeże owoce i warzywa, które przyczyniają się do ujemnego bilansu energetycznego, a następnie do spadku wagi.

Jesz i spalasz, czyli dieta ujemnych kalorii.

Czym jest dieta ujemnych kalorii?

Dieta  ujemnych kalorii to dwutygodniowa kuracja odchudzająca. Zakłada ona spożywanie niskokalorycznych świeżych warzyw i owoców. Dlatego też najlepiej stosować ją wiosną, latem i wczesną jesienią, własnie wtedy, kiedy dostęp do tych produktów jest ułatwiony. Po takiej dwutygodniowej kuracji możesz stracić nawet sześć kilogramów! Ważne jest, aby uzupełniać płyny – minimum dwa litry wody dziennie. Stosując dietę ujemnych kalorii nie można przekraczać dwóch tygodni.

Uwaga! Dzienny limit energetyczny w diecie ujemnych kalorii wynosi około 1000 – 1200 kcal.

Zasady diety ujemnych kalorii

Przewodnią zasadą diety ujemnych kalorii jest spożywanie produktów, na których strawienie i przyswojenie Twój organizm będzie musiał zużyć znacznie więcej energii niż one dostarczają. Przyjrzyjmy się przykładowi, żeby faktycznie to pojąć. Na strawienie 100 g selera, dostarczającego zaledwie 8 kcal, Twój organizm zużywa około 100 kcal. Tym samym, Twój organizm musi wyrównać ujemny deficyt energetyczny około 92 kcal, a robi to zużywając energię z tkanki tłuszczowej. Banalnie proste, prawda?

Twórcy diety ujemnych kalorii zalecają spożywanie spożywanie niskokalorycznych produktów, bogatych w błonnik, który zapełnia żołądek i daje uczucie sytości na długi czas. Tym samym im więcej błonnika w diecie tym mniej kalorii przyswajasz, a dzięki temu chudniesz. Istotne jest, aby w trakcie trwania kuracji sięgać po owoce i warzywa o niskiej wartości kalorycznej, ale  bogate w błonnik (duże ilości), wodę oraz enzymy ułatwiające trawienie i spalanie tkanki tłuszczowej. W przypadku owoców zwróć także uwagę na zawartość cukrów – im mniej, tym lepiej.

Co można jeść podczas diety ujemnych kalorii?

To jedna z diet, kiedy dokładnie musisz się orientować w produktach. Z warzyw najwięcej “ujemnych kalorii” mają:

  • zielone warzywa (szparagi, brokuły, jarmuż, kapusta, seler, szpinak, sałata, zielona fasolka, groszek cukrowy);
  • marchew;
  • kalafior;
  • papryczka chili:
  • kukurydza (nie konserwowa!);
  • cebula;
  • buraki;
  • por;
  • cukinia.

Najlepiej jeśli spożywasz je surowe bądź gotowane na półtwardo, najkorzystniej na parze, ale także pod postacią chłodnika. Możesz doprawiać je ziołami, jednak nie jest wskazane ich solenie.

Owoce możesz jadać surowe, ale tak w postaci koktajli i musów (tylko i wyłącznie na bazie owoców, bez żadnych dodatków). Śmiało możesz zajadać:

  • jabłka;
  • owoce cytrusowe (ananasy, grejpfruty);
  • jagody;
  • melony;
  • żurawinę;
  • mango;
  • śliwki;
  • arbuzy.

Do koktajli czy przyprawienia swoich zdrowych smakołyków możesz używać:

Dieta ujemnych kalorii dobra czy zła?

Czy jest zdrowa?

Sama idea tejże kuracji wydaje się być strzałem w dziesiątkę, ponieważ spożywamy zdrowe warzywa i owoce. Jednak posilanie się tylko i wyłącznie produktami bogatymi w błonnik, nie do końca jest dobrym wyjściem. Generalnie warzywa i owoce są zdrowe, jednak nie posiadają one wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych. Dodatkowo niektóre produkty, tak jak sałata, zawierają niewielkie walory odżywcze. W diecie brakuje wówczas “dobrych” tłuszczy, które rozpuszczają witaminy oraz białek, na których własnie trawienie i przyswojenie organizm pochłania aż do 25 procent kalorii, co wpływa korzystnie na odchudzanie. Po zakończeniu kuracji istnieje ryzyko efektu jo-jo, ponieważ dieta nie uczy prawidłowych nawyków żywieniowych. W tej diecie wysiłek fizyczny nie jest możliwy, ponieważ przestraszony wizją głodu organizm zacznie pobierać energię z mięśni, aby tkankę tłuszczową zachować na “cięższe czasy”. Ten fakt, może dać skutek zupełnie odwrotny od zamierzonego celu. Twój mózg również będzie mniej wydajny, ponieważ 1000 – 1200 kcal to bardzo mało, wystarczy na pasywny tryb życia, więc zastanów się czy jesteś (a konkretniej Twój organizm) gotowa na takie wyzwanie.

Nie dla każdego…

Z diety ujemnych kalorii powinny zrezygnować osoby ze schorzeniami przewodu pokarmowego, oczywiście kobiety w ciąży czy matki karmiące piersią – z wiadomych względów. Takie osoby musza mieć odpowiednią dietę. Kuracja nie jest również przeznaczona dla nastolatków, ponieważ w tym wieku jadłospis młodej osoby musi być urozmaicony, dojrzewa więc musi dostarczać wszystkie składniki. Jeśli jesteś osobą aktywna fizycznie to dieta ujemnych kalorii nie jest dla Ciebie, nie będziesz miała sił do kontynuowania aktywnego trybu życia. Energi starczy Ci zaledwie na pasywne życie. Pamiętaj także o tym, że jeśli już zdecydujesz się na tak rygorystyczną dietę, najlepiej skonsultować to z lekarzem. W momencie, kiedy wystąpią jakieś niepożądane dolegliwości – koniecznie zaprzestań stosowania diety i bezzwłocznie zgłoś się do lekarza. Bagatelizując to możesz znacznie osłabić swój organizm i doprowadzić go do anemii. Mogą również wystąpić niedobory witamin czy innych składników, co wiąże się również z ciężkimi chorobami.

Dieta ujemnych kalorii to nie jest najlepszy sposób na zrzucenie nadprogramowych kilogramów. Każda skuteczna dieta powinna być zbilansowana, zawierać wszystkie niezbędne składniki w odpowiednich ilościach. Warto jednak wprowadzić chociaż kilka produktów z “ujemnymi kilogramami” do swojego jadłospisu. Jednak pamiętaj też o tłuszczach i białkach, które niezbędne są do prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz przyswajania większości witamin i składników mineralnych.

Dieta ujemnych kalorii – jesz i spalasz!
4.3 (86.67%) 3 votes
Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.