Czym jest kacheksja? Poznaj objawy tej choroby

Czym jest kacheksja? Poznaj objawy tej choroby
5 (100%) 1 vote

Kacheksja jest wieloczynnikowym zanikiem tkanki mięśniowej i podskórnej tłuszczowej, co pociąga za sobą konsekwencje w postaci nagłej i drastycznej utraty masy ciała. Na ogół zjawisko to ma ścisły związek z postępującym procesem nowotworowym, który w przypadku kacheksji, oznacza raczej zbliżającą się śmierć, aniżeli wyzdrowienie. Badania kliniczne prowadzone na myszach, wykazały, że ma to związek z wydzielanymi przez objęte nowotworem komórki, substancjami, które niszczycielsko wpływają na metabolizm człowieka. Dobrze wiedzieć, że kacheksji na ogół towarzyszy anoreksja, co jest bezpośrednio powiązane z przewagą sygnałów hamujących apetyt, które normalnie generowane są w podwzgórzu (proopiomelanokortyna) oraz prozapalnych cytokin z grupy interleukin (grupa białek wytwarzanych przez komórki).

Co się dzieje w trakcie kacheksji?

Skrajne wyniszczenie powiązane jest na ogół ze spadkiem wydajności ważnych dla życia procesów. Liczne zmiany dotyczą też wzrostu wydatkowania energii nawet w fazie spoczynku oraz zaburzeń przemian białek i węglowodanów. Tym samym, dochodzi do sytuacji, gdzie pod wpływem określonych czynników, wytwarzane są białka, które prowadzą do zwiększenia termogenezy w mięśniach szkieletowych. Dochodzi po prostu, do sytuacji, gdzie mięśnie poczynają potrzebować co raz większej ilości tlenu i substancji odżywczych do przeżycia.

Co zatem, dzieje się z tlenem, który normalnie trafia do komórek, skoro zawsze było go pod dostatkiem, a teraz okazuje się, że są braki? Odpowiedź jest bardzo prosta: pochłaniają go agresywne komórki nowotworowe. Tak, tak… Nowotwór to bardzo specyficzna choroba. Zmutowane komórki pod wpływem odpowiedniego czynnika, nabywają cech takich, by móc przetrwać w trudnych i niesprzyjających warunkach. Gdy już nauczą się nowej sztuki, ich możliwości poczynają być praktycznie nieograniczone. Z biegiem czasu uczą się, że pod wpływem pewnych białek ładnie rosną, inne białka nadają im sprężystości, a jeszcze inne powodują, że poczynają się dzielić.

Niedługo potem opanowują zakres czynności, które normalnie wpisane są w ludzkie DNA, ale w obrębie danej tkanki obszary odpowiedzialne za ich wytwarzanie są wyłączone. Uwierzcie mi, że w tym momencie komórki nowotworowe to takie potworki, które potrafią za sprawą szeregu mechanizmów, włączyć sobie niedozwolone funkcje. W praktyce wygląda to tak, że komórki np. dróg oddechowych, które normalnie są urzęsione, nagle stają się komórkami innego nabłonka, którym już dym tytoniowy, czy smog nie przeszkadza. Nie ma czynnika drażniącego, a więc problem dla nich nie istnieje. Tyle, że nie jest to sytuacja normalna z punktu widzenia organizmu, bo to nie jest ich miejsce.

Gdy jednak, nasze zmutowane jednostki poczują, że w danym miejscu jest im dobrze, nic nie stoi na przeszkodzie, by mutować dalej. Nie zadziały nasze enzymy naprawcze DNA, a więc, patologiczne procesy mutowania postępują dalej. Dopowiedzcie sobie resztę… Wszystko działa jakby zgodnie z teorią ewolucji, że przetrwają tylko najlepsi, najsilniejsi, najlepiej dostosowani… Część patologicznych komórek umrze, a część znajdzie się w czołówce i pocznie kolonizować organizm. W pewnym punkcie sprawy zajdą już dość za daleko, by cokolwiek ratować.Właśnie takie, chore, zmutowane, nowotworowe dzieła, pochłaniają najwięcej energii – tlenu i substancji odżywczych. Czasami tworzą wielkie narośle, guzy, do których dobudowywane są naczynia krwionośne. Odpowiednio utworzona sieć komórkowa sprawia, że to one dostają najlepsze racje żywieniowe, natomiast zdrowym i niestety z punktu widzenia organizmu, słabiej przystosowanym do życia, dostają się same ochłapy. Wiedz, że kacheksja oznacza, że nowotworowe jednostki właśnie “szaleją”, mnożą się.


Czy kacheksja zawsze oznacza śmierć?

Kacheksja występuje u 2/3 chorych na raka i jest przyczyną 1/5 liczby zgonów. Odpowiedź, brzmi zatem: nie. Kacheksja nie zawsze oznacza śmierć. Występowanie utraty masy ciała, jest jednak, najczęściej związane z guzami żołądka, płuc, trzustki, jelita grubego, mózgu, węzłów chłonnych. Mniejszą utratę masy ciała obserwuje się u osób cierpiących z powodu raka węzłów chłonnych. Początek kacheksji to moment, w którym pacjent doznaje utraty masy ciała, powyżej 5% masy dotychczasowej.

Czym różni się kacheksja od głodzenia?

U pacjentów z chorobą nowotworową kacheksja postępuje na skutek wyczerpania masy tłuszczowej, masy mięśni szkieletowych, podczas gdy ilość białek niemięśniowych jest względnie zachowana. Utrata masy ciała może być bardzo rozległa. U chorych na raka płuc, którzy tracili 32% masy ciała sprzed choroby, niewykluczone, że nastąpi ubytek 85% całkowitej ilości tkanki tłuszczowej, 75% mięśni oraz znaczący spadek niektórych składników mineralnych, co jednoznacznie wskazuje na ubytek masy kostnej.

Objawy kacheksji

Znaczna utrata mięśni wyjaśnia szereg przykrych objawów. Należą do nich: niewydolność oddechowa, zmęczenie, osłabienie, osłabienie kondycji fizycznej, niemożność wykonywania codziennych obowiązków. Do kacheksji przyczyniają się również czynniki dodatkowe, takie jak: obniżone łaknienie, wymioty spowodowanie przyjmowaniem chemioterapeutyków, depresja związana z postępem choroby.

Dobrze wiedzieć, że pacjenci z guzami przewodu pokarmowego, często cierpią również na anoreksję. Guzy ulokowane np. w żołądku powodują przedwczesne uczucie sytości, nawet po zjedzeniu minimalnej ilości pokarmu. Ma to związek z tym, że guz wypełnia przestrzeń pokarmową i błędnie wysyłany jest sygnał do mózgu, że w przewodzie pokarmowym znajduje się treść lub blokuje transport / wchłanianie pokarmu przez błonę śluzową.

Przyczyną utraty masy ciała jest też obecność białka ostrej fazy – APR. Na jego korzyść, zmniejszana jest produkcja innych białek w organizmie osoby chorej. Białko APR pojawia się jako odpowiedź na uraz, stan zapalny lub zakażenie. Jest to stan, gdzie sam organizm dostrzega, że nagle pojawił się w organizmie nieproszony gość. Poczyna wysyłać zatem informację, że trzeba go zniszczyć. Komórki prozapalne ruszają do boju. Nie “wiedzą” jeszcze, że jest za późno na walkę.

Komentarze
Więcej w Choroby, Zdrowie
Dieta niskopurynowa, wskazania i zalecenia

Zamknij